Kategoria 'Metafory'

„Spider Monkey”

Napisał | Thursday, 16 Nov 2006

W Ameryce Południowej żyje gatunek małp, który nazywa się spider monkey. Tubylcy polują na nie w ten sposób, ze wiercą otwór w drzewie. Otwór ma mieć taka wielkość, żeby małpa mogła z trudem włożyć do niego rękę. Potem do tego otworu wkłada się orzech i czeka. Małpa przychodzi, widzi orzech, więc wkłada rękę, żeby go wziąć. Ale jak chwyci orzech, [...]

„Orzeł”

Napisał | Tuesday, 14 Nov 2006

Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się i wyrósł ze stadem kurcząt. Przez całe życie zachowywał się jak kury, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając robaków, piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu, no, bo przecież tak właśnie fruwają koguty. Minęły lata i pewnego dnia [...]

„W brzuchu ciężarnej kobiety”

Napisał | Saturday, 11 Nov 2006

W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się drugiego: – Wierzysz w życie po porodzie? – Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje, ze my właśnie po to tu jesteśmy, żeby się przygotować na to co będzie potem. – Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać? – No nie wiem, ale [...]

„Echo”

Napisał | Saturday, 11 Nov 2006

Ojciec z synkiem byli na spacerze w górach. W pewnej chwili chłopiec potknął się i upadł krzycząc: "AAhhhhhh!!!". Ku swemu zdziwieniu, usłyszał głos w górach, który odpowiedział: "AAAhhhhhhhhhhh!!!". Zdziwiony krzyknął: "Kim jesteś?". Otrzymał odpowiedź, "KIM JESTEŚ?". Rozzłoszczony krzyknął: "Tchórz!". Odpowiedz brzmiała "TCHÓRZ!". Spojrzał na swojego ojca pytając, "O co tu chodzi?". Ojciec śmiał się mówiąc: "Posłuchaj uważnie: sam głośno [...]

„O człowieku, który poleciał”

Napisał | Thursday, 2 Nov 2006

Kiedy od lat mieszkasz w swoim domu, mieście, kraju, nie zastanawiasz się nawet nad tym, że gdzieś daleko mogą istnieć domy, miasta i kraje zupełnie inne od Twojego. Takie, jak ten, do którego musiałbyś iść siedem lat i siedem miesięcy, by skręcić wreszcie za siódmym kolorem tęczy w lewo. Stamtąd miałbyś już całkiem blisko… W kraju tym mieszkają ludzie prawie [...]

„Bajka o dwóch młynarzach”

Napisał | Monday, 23 Oct 2006

Na południowych, zielonych nizinach oświetlonych słońcem i zraszanych ciepłym rzęsistym deszczem, sąsiadowały z sobą dwie wioski. W każdej z nich mieszkał młynarz. Obaj znali swój fach i kochali pracę pachnącą sypką, białą mąką. Wokół ich domów rozpościerały się pola tak rozłożyste, że sąsiadowały z sobą na granicy osad. Młynarze sami siali ziarno, doglądali jego wzrostu, zbioru, wreszcie mielenia a nawet wypieku [...]

„Parasolka”

Napisał | Monday, 23 Oct 2006

Tam, gdzie nigdy nie pada deszcz, najpiękniejszą część rozległego krajobrazu ubarwiają parasolki przeciwsłoneczne. Duże i małe. Te pastelowe i te mieniące się soczystymi barwami. Projektanci parasolek prześcigają się w tworzeniu przepięknych wzorów: klasycznych i nowoczesnych, w zależności od gustu i społecznego statusu zamawiających. Niedzielne popołudnia, szemrzące rozmowami spacerujących po parku mieszkańców, rozwijają parasolki niczym skrzydła wielobarwnego motyla, wygrzewającego się na słońcu [...]

„Krzyk w bucie”

Napisał | Tuesday, 17 Oct 2006

Jest takie miasto, w którym wszystko jest poprawne, a ludzie są dobrze wychowani. Z pokolenia na pokolenie rodziny przekazują sobie zasady savoir vivreu i szczycą się tym, że nikt dotąd nie pogwałcił praw panujących w mieście. Kiedyś, w jednej z rodzin, która od zawsze zamieszkiwała te tereny, urodziła się dziewczynka. Już od jej narodzenia dziadkowie i rodzice czuli, że będzie z nią więcej [...]