„Echo”

Ojciec z synkiem byli na spacerze w górach. W pewnej chwili chłopiec potknął się i upadł krzycząc: "AAhhhhhh!!!". Ku swemu zdziwieniu, usłyszał głos w górach, który odpowiedział: "AAAhhhhhhhhhhh!!!". Zdziwiony krzyknął: "Kim jesteś?". Otrzymał odpowiedź, "KIM JESTEŚ?". Rozzłoszczony krzyknął: "Tchórz!". Odpowiedz brzmiała "TCHÓRZ!". Spojrzał na swojego ojca pytając, "O co tu chodzi?". Ojciec śmiał się mówiąc: "Posłuchaj uważnie: sam głośno krzyknął: "Podziwiam Cię" a głos odpowiedział: "PODZIWIAM CIĘ!". Znowu krzyknął: "Jesteś najlepszy!" – A głos odpowiedział: "Jesteś najlepszy!".

Zaskoczony malec nic nie rozumiał. Wtedy to ojciec wyjaśnił: "Ludzie nazywają to ECHEM, lecz tak naprawdę to GŁOS STWORZENIA. Odpowiada Ci zawsze tym, co mówisz lub z siebie dajesz. Twoje życie jest po prostu odbiciem Twoich słów i czynów i zawsze otrzymujesz zwielokrotnione wynagrodzenie. Jeśli pragniesz otrzymać więcej miłości, daj ją wpierw! Jeśli pragniesz poprawić jakość swojego życia, zmień je. Życie zapłaci Ci zawsze tym, co w nie sam wniosłeś".

1 komentarz do '„Echo”'

Subskrybuj komentarze przez RSS

  1. Wednesday, 16 May 2007, 03:01


    Krzysztof napisał(a):

    Ta prawda jest też w rozmowach z Bogiem z 1996. Neale Donald Walsch

Dodaj komentarz do '„Echo”'