Mam mały problem.
Pewna bliska mi osoba, ma problem z połykaniem lekarstw.
Chodzi mi o większe pigułki. Małe tabletki połyka ale tych większych (antybiotyków) nie chce.
Boi się, że zadławi się nimi czy "wpadną w złą dziurkę"
Czy istnieje jakiś sposób, żeby jej pomóc?
Będe bardzo wdzięczny.
Lekarstwo
Moderator: Inspired
Miałem identyczny problem z moją mamą - musiała połknąć sporej wielkości kapsułkę, ale blokowała się psychicznie i miała z tym problemy.
Odruchowo, możnaby rzec, zastosowałem prostą sugestię osadzoną w takim schemacie:
Potwierdzenie rzeczywistości odbiorcy, ALE (akcent)lekkie odskoczenie od tematu + sugestia niezaprzeczająca bezpośrednio pierwszej części
czyli w praktyce:
Rozumiem, że możesz teraz mieć jakieś opory w połknięciu takiej kapsułki, ALE, skoro już tak rozmawiamy, to może zauważysz, że szybko i skutecznie można ją połknąć?
Efekt gwarantowany
Odruchowo, możnaby rzec, zastosowałem prostą sugestię osadzoną w takim schemacie:
Potwierdzenie rzeczywistości odbiorcy, ALE (akcent)lekkie odskoczenie od tematu + sugestia niezaprzeczająca bezpośrednio pierwszej części
czyli w praktyce:
Rozumiem, że możesz teraz mieć jakieś opory w połknięciu takiej kapsułki, ALE, skoro już tak rozmawiamy, to może zauważysz, że szybko i skutecznie można ją połknąć?
Efekt gwarantowany
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."Trochę nie dokładnie na temat, ale ...
Wczoraj wzięła mnie grypa. Kijowy ból głowy i ogólne osłabienie. Walnąłem sobie sugestię "przed 18:00 będę zdrowy". Chodziło o to, żebym mógł się pouczyć, albo popracować na komputerze. O 16 biegłem po monitor
Swoją drogą nie lubię chemii, a szczególnie antybiotyków
Wczoraj wzięła mnie grypa. Kijowy ból głowy i ogólne osłabienie. Walnąłem sobie sugestię "przed 18:00 będę zdrowy". Chodziło o to, żebym mógł się pouczyć, albo popracować na komputerze. O 16 biegłem po monitor
Swoją drogą nie lubię chemii, a szczególnie antybiotyków