Laseczka
Moderator: Inspired
Masz link tutaj - NLP w uwodzeniu
Znajdziesz tam między innymi szkolenia Rossa Jeffriesa, on korzysta w dużej mierze właśnie z NLP
Znajdziesz tam między innymi szkolenia Rossa Jeffriesa, on korzysta w dużej mierze właśnie z NLP
Najprostsza droga: bądź nonkonformiastycznym sobą, miłym i uczynnym, ale indywiduum.
Potem:
1. Jeżeli kobieta ma wysoką samoocenę, jest niedostępna, stosujesz NEGi (ang. negative hit). Chodzi o drobne docinki, ironię, która obniży nieco jej pewność siebie. Należy zachować zdrowy rozsądek i nadać temu nieco humorystyczną konwencję, bo inaczej postąpimy bezczelnie - będzie brak efektów.
2. Jeżeli niewiasta nieśmiałą jest - dowartościowujemy ją komplementami. To niesamowicie skuteczna broń, ale ponownie, chodzi o wyczucie.
Potem:
1. Jeżeli kobieta ma wysoką samoocenę, jest niedostępna, stosujesz NEGi (ang. negative hit). Chodzi o drobne docinki, ironię, która obniży nieco jej pewność siebie. Należy zachować zdrowy rozsądek i nadać temu nieco humorystyczną konwencję, bo inaczej postąpimy bezczelnie - będzie brak efektów.
2. Jeżeli niewiasta nieśmiałą jest - dowartościowujemy ją komplementami. To niesamowicie skuteczna broń, ale ponownie, chodzi o wyczucie.
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."@jarek.pl:
Ross Jeffries ~ NLS - to na koniec nauki PU
@Szymono:
może, nikt niczego nie musi
@Charlie:
#1: Jak trochę niedostępna tylko to na co czekasz. Takie trochę, to możesz ominąć w try miga
#2: Potrenuj używanie Google
Ogólnie to podstawą jest luz i kalibracja. Reszta to tylko dodatki. Jeśli będziesz zdenerwowany to nic Ci nie pomoże.
Ross Jeffries ~ NLS - to na koniec nauki PU
@Szymono:
może, nikt niczego nie musi
@Charlie:
#1: Jak trochę niedostępna tylko to na co czekasz. Takie trochę, to możesz ominąć w try miga
#2: Potrenuj używanie Google
Ogólnie to podstawą jest luz i kalibracja. Reszta to tylko dodatki. Jeśli będziesz zdenerwowany to nic Ci nie pomoże.
Stary, sprawa jest prosta.
Zacznij od jednej rzeczy, od uswiadomienia sobie, ze wcale ona Ci nie jest potrzebna. Na pewno kiedy podobala Ci sie jakas kobieta, ktorej jednak nie zdobyles. So what? Czy cos sie wielkiego wydarzylo? Nie.
Wcale jej nie pragniesz. Pragniesz po prostu sukcesu w relacjach z kobietami. I na ten sukces absolutnie zaslugujesz. A jesli ona jest wystarczajaco inteligentna i dostrzeze to, ze mozesz jej wiele dac, to bedziesz cieszyl sie mogac dzielic z nia wiele ciekawych... doswiadczen.
Co do tego, jaka strategi powinienes przyjac, jesli chcesz odnosic sukcesy z kobietami w dluzszej perspektywie.
1. Zrozum siebie. Naucz sie NLP, zacznij sam siebie analizowac, aby zrozumiec, dlaczego nie osiagasz jeszcze takich rezultatow, jakie niedlugo bedziesz osiagal. Jesli juz to zrozumiesz, to fantastycznie, bedziesz potrafil latwo poradzic sobie ze strachem przed odrzuceniem, niesmialoscia i innymi cechami, ktore moga byc w kazdym z nas, a troszke nam przeszkadzaja, jak kamien w bucie.
2. Zacznij uczyc sie uwodzenia. Odradzam teoretykow w stylu NLSu czy Mateusza Grzesiaka. To sa faceci zonaci, niekiedy dzieciaci, wiec watpie, zeby byli jak Mystery czy Ross Jeffries. Zacznij wlasnie od tych dwoch panow. Jesli znasz angielski, to zacznij ogladac szkolenia Rossa, poczawszy od 1999 roku, seminarium w LA. Potem obejzyj wszystko co wydal od tego czasu. To poprawi Twoje inner game, czy to, co sie dzieje w Twojej glowie. Gdy juz to poprawisz i nauczysz sie jak funkcjonuje umysl kobiety, bedziesz mial spora latwosc w rozumieniu, co sie dzieje. Nastepnie opanuje Mystery Method, dlatego, ze ten gosc jest mistrzem jesli chodzi o kluby, bary, wyciaganie lasek w tak wlasnie trudnych miejscach.
3. ZACZNIEJ PRAKTYKOWAC NATYCHMIAST! Tylko to tworzy poziom kompetencji niezbedny do wprowadzenia uwodzenia w swoj nawykowy sposob dzialania. Mozesz nauczyc sie jak byc drugim Tomem Cruisem, Don Juanem, Casanova... Jedyna rzecz, to dowiedziec sie, co oni robia. I uczynic to swoim sposobem zachowania.
A w przypadku tej konkretnej laski?
Malo dales informacji, ale daj jej szanse. Daj wiecej detali, to Ci dokladniej powiem. Jesli chodzi o to, jak do tego powinienes podejsc, to mysle, ze na luzie. To najwazniejsze. Daj jej szanse, zobacz co sie wydarzy. Jesli jest niezdobyta, to mozesz jej dac cos, co nazywa sie mixed signals. Czyli z jednej strony okazujesz zainteresowanie przez IOI, a z drugiej strony brak zainteresowania prze IOD, neg, albo false disqualifier. Jak to dziala? Np. mowisz: jestes taka sliczna, szkoda ze nie w moim typie. Albo: naprawde fajnie mi sie z toba spedza czas, ale gdybysmy byli razem bysmy sie pozabijami. Inna opcja: masz ladne oczy, szczegolnie lewe. To wszystko sprawia, ze ona nie wie, o co Ci chodzi. W ten sposob mozesz swietnie zwrocic na siebie jej uwage. Z jednej strony mowisz, ze jest ladna, a z drugiej strony zdaje sie, ze nie jestes nia zainteresowany... A przeciez: "wszyscy faceci mnie ubostwiaja! jak mozesz, juz ja ci pokaze..."
I o to nam chodzi, Po co Ty masz pracowac, skoro ona moze pracowac. Moja dewiza polega na tym: pokanaj je ich wlasna bronia! 
Daj mocniejszy opis sytuacji z ta laska, to moze cos Ci sie dopomoze. :]
Zacznij od jednej rzeczy, od uswiadomienia sobie, ze wcale ona Ci nie jest potrzebna. Na pewno kiedy podobala Ci sie jakas kobieta, ktorej jednak nie zdobyles. So what? Czy cos sie wielkiego wydarzylo? Nie.
Wcale jej nie pragniesz. Pragniesz po prostu sukcesu w relacjach z kobietami. I na ten sukces absolutnie zaslugujesz. A jesli ona jest wystarczajaco inteligentna i dostrzeze to, ze mozesz jej wiele dac, to bedziesz cieszyl sie mogac dzielic z nia wiele ciekawych... doswiadczen.
Co do tego, jaka strategi powinienes przyjac, jesli chcesz odnosic sukcesy z kobietami w dluzszej perspektywie.
1. Zrozum siebie. Naucz sie NLP, zacznij sam siebie analizowac, aby zrozumiec, dlaczego nie osiagasz jeszcze takich rezultatow, jakie niedlugo bedziesz osiagal. Jesli juz to zrozumiesz, to fantastycznie, bedziesz potrafil latwo poradzic sobie ze strachem przed odrzuceniem, niesmialoscia i innymi cechami, ktore moga byc w kazdym z nas, a troszke nam przeszkadzaja, jak kamien w bucie.
2. Zacznij uczyc sie uwodzenia. Odradzam teoretykow w stylu NLSu czy Mateusza Grzesiaka. To sa faceci zonaci, niekiedy dzieciaci, wiec watpie, zeby byli jak Mystery czy Ross Jeffries. Zacznij wlasnie od tych dwoch panow. Jesli znasz angielski, to zacznij ogladac szkolenia Rossa, poczawszy od 1999 roku, seminarium w LA. Potem obejzyj wszystko co wydal od tego czasu. To poprawi Twoje inner game, czy to, co sie dzieje w Twojej glowie. Gdy juz to poprawisz i nauczysz sie jak funkcjonuje umysl kobiety, bedziesz mial spora latwosc w rozumieniu, co sie dzieje. Nastepnie opanuje Mystery Method, dlatego, ze ten gosc jest mistrzem jesli chodzi o kluby, bary, wyciaganie lasek w tak wlasnie trudnych miejscach.
3. ZACZNIEJ PRAKTYKOWAC NATYCHMIAST! Tylko to tworzy poziom kompetencji niezbedny do wprowadzenia uwodzenia w swoj nawykowy sposob dzialania. Mozesz nauczyc sie jak byc drugim Tomem Cruisem, Don Juanem, Casanova... Jedyna rzecz, to dowiedziec sie, co oni robia. I uczynic to swoim sposobem zachowania.
A w przypadku tej konkretnej laski?
Malo dales informacji, ale daj jej szanse. Daj wiecej detali, to Ci dokladniej powiem. Jesli chodzi o to, jak do tego powinienes podejsc, to mysle, ze na luzie. To najwazniejsze. Daj jej szanse, zobacz co sie wydarzy. Jesli jest niezdobyta, to mozesz jej dac cos, co nazywa sie mixed signals. Czyli z jednej strony okazujesz zainteresowanie przez IOI, a z drugiej strony brak zainteresowania prze IOD, neg, albo false disqualifier. Jak to dziala? Np. mowisz: jestes taka sliczna, szkoda ze nie w moim typie. Albo: naprawde fajnie mi sie z toba spedza czas, ale gdybysmy byli razem bysmy sie pozabijami. Inna opcja: masz ladne oczy, szczegolnie lewe. To wszystko sprawia, ze ona nie wie, o co Ci chodzi. W ten sposob mozesz swietnie zwrocic na siebie jej uwage. Z jednej strony mowisz, ze jest ladna, a z drugiej strony zdaje sie, ze nie jestes nia zainteresowany... A przeciez: "wszyscy faceci mnie ubostwiaja! jak mozesz, juz ja ci pokaze..."
Daj mocniejszy opis sytuacji z ta laska, to moze cos Ci sie dopomoze. :]
Czesc wszsytkim!
jestem swiezy w tematyce nlp i wogóle
....mam pytanie na temat PU...czy rzeczywiscie jest ono tak bardzo skuteczne...czy ma ono charakter hipnozy...czy jest to tylko zgrabne granie słowami i gestami , oraz czy rzeczywiscie pozwala na nieograniczone "charce", co z mezatkami zapatrzonymi w swoich męzusiów jak w obrazek...takie tez sa do wyrwania
Jest jakas granica skutecznosci, przyznam ze jestem sceptyczny..aczkolwiek bardzo zainteresowany!!!!!!
Pozdr!
jestem swiezy w tematyce nlp i wogóle
Pozdr!