<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: &#160;jak sobie z&#160;</title>
	<atom:link href="http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html</link>
	<description>Serwis społeczności NLP, wiele artykułów i innych materiałów, rozwój osobisty, rozbudowane forum dyskusyjne.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Jan 2012 18:49:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.1</generator>
	<item>
		<title>By: Mari anne</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-25799</link>
		<dc:creator>Mari anne</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 10:32:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-25799</guid>
		<description><![CDATA[Witam:P ja również mam ten sam problem. Też nie wynika to ze stosunków z rodzicami, ponieważ mam wspaniałych rodziców ,zawsze mielismy dobre relacje, mogłam im wszystko powiedzieć. W sumie od dzieciństwa byłam trochę zamkięta w sobie,wrażliwa. To znaczy nie było nigdy tak że nie miałam znajomych ,ale zawsze byłam podatna na wpływy ,zdarzało mi się też powstrzymywać przed powiedzeniem tego co myślę. miałam nadzieję że to się skonczy wraz  z pojściem do liceum,ale tam zaprzyjaźniłam się z dziewczyna która miała na mnie dość duży wpływ. Wydawało mi się  że kiedy mowiłam coś spontanicznego ,ona uważała, że jestem głupia. Doszło do tego to,że więksozśc klasy jest bardzo pewna siebie. I w sumie przez cały okres liceum to są takie fale, raz jestem odważna ,za chwilę martwię sie co kto o mnie pomyśli. Na szczęście chodzę też do szkoły muzycznej, w której odważyłam się być sobą ,chociaz na poczatku miałam problemy. Myślę że pomogła zmiana środowiska. Stwierdziłam, że jeśli w liceum się przed wszytskim powstrzymuję to przynajmniej tu będę bardziej pewna siebie. I teraz w szkole muzycznej wszyscy mnie uważją za pewną siebie, otwartą, bo tak się zachowuję ,natomiast w liceum wciąz nie mogę się przełamać. Trudno mi wyjść z roli,która tak naprawdę sama sobie narzuciłam. Zdaję sobie sprawę że kiedy skonczę liceum zniknie też mój problem , bo poza nią generalnie nie jestem nieśmiała ,a przynajmniej łatwiej mi to przełamać,ale męczy mnie schizofreniczność tej sytuacji. Bo wydaje mi się że nieśmiałość to nie cecha osobowości,tylko maska którą przybieramy aby tę osobowość ukryć. 
Pozdrawiam wszystkich nieśmiałych ,czy któs ma podobną sytuację??]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam:P ja również mam ten sam problem. Też nie wynika to ze&nbsp;stosunków z&nbsp;rodzicami, ponieważ mam wspaniałych rodziców ,zawsze mielismy dobre relacje, mogłam im wszystko powiedzieć. W sumie od dzieciństwa byłam trochę zamkięta w&nbsp;sobie,wrażliwa. To znaczy nie było nigdy tak że nie miałam znajomych ,ale zawsze byłam podatna na wpływy ,zdarzało mi się też powstrzymywać przed powiedzeniem tego co myślę. miałam nadzieję że to się skonczy wraz  z&nbsp;pojściem do liceum,ale tam zaprzyjaźniłam się z&nbsp;dziewczyna która miała na mnie dość duży wpływ. Wydawało mi się  że kiedy mowiłam coś spontanicznego ,ona uważała, że jestem głupia. Doszło do tego to,że więksozśc klasy jest bardzo pewna siebie. I w&nbsp;sumie przez cały okres liceum to są takie fale, raz jestem odważna ,za chwilę martwię sie co kto o&nbsp;mnie pomyśli. Na szczęście chodzę też do szkoły muzycznej, w&nbsp;której odważyłam się być sobą ,chociaz na poczatku miałam problemy. Myślę że pomogła zmiana środowiska. Stwierdziłam, że jeśli w&nbsp;liceum się przed wszytskim powstrzymuję to przynajmniej tu będę bardziej pewna siebie. I teraz w&nbsp;szkole muzycznej wszyscy mnie uważją za&nbsp;pewną siebie, otwartą, bo tak się zachowuję ,natomiast w&nbsp;liceum wciąz nie mogę się przełamać. Trudno mi wyjść z&nbsp;roli,która tak naprawdę sama sobie narzuciłam. Zdaję sobie sprawę że kiedy skonczę liceum zniknie też mój problem , bo poza nią generalnie nie jestem nieśmiała ,a przynajmniej łatwiej mi to przełamać,ale męczy mnie schizofreniczność tej sytuacji. Bo wydaje mi się że nieśmiałość to nie cecha osobowości,tylko maska którą przybieramy aby tę osobowość ukryć.<br />
Pozdrawiam wszystkich nieśmiałych ,czy któs ma podobną sytuację??</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ewela</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-25793</link>
		<dc:creator>ewela</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 14:18:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-25793</guid>
		<description><![CDATA[ja mam 24 lata i do tej pory jestem strasznie wstydliwa..aż głupio się przyznać. Utrudnia mi to życie, kontakty z ludźmi a co najgorsze nie wiem jak sobie z tym poradzić bo wiążą się też z nią inne problemy; czerwienienie, pocenie i totalna blokada. Nie potrafię wykrztusić słowa i wychodzę na idiotkę;(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja mam 24 lata i&nbsp;do tej pory jestem strasznie wstydliwa..aż głupio się przyznać. Utrudnia mi to życie, kontakty z&nbsp;ludźmi a&nbsp;co najgorsze nie wiem jak sobie z&nbsp;tym poradzić bo wiążą się też z&nbsp;nią inne problemy; czerwienienie, pocenie i&nbsp;totalna blokada. Nie potrafię wykrztusić słowa i&nbsp;wychodzę na idiotkę;(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Pablo</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-22823</link>
		<dc:creator>Pablo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Feb 2009 18:06:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-22823</guid>
		<description><![CDATA[Kamil, ja z kolei zawsze byłem prymusem, trudne techniczne studia skończyłem z bardzo dobrym wynikiem, sam sobie załatwiłem dobrą pracę i jakoś sie przystosowałem, ale nieśmiałość mnie pożera w zwykłych sytuacjach, w których inni potrafią się odnaleźć, w szczególności jeśli chodzi o kontakty z nowymi osobami, jeśli chodzi o płeć piękną jest wręcz tragicznie. 
Wymagań ze strony rodziców, a raczej to, że nie bardzo wiedziałem czego ode mnie chcą, spowodowało u mnie taką nieśmiałość. Apodyktyczna matka całkowicie zdominowała ojca, poczciwego spokojnego człowieka, który mógł się na skutek tego tylko realizować społecznie w samorządzie. 
I w efekcie brat ma na karku 30 lat, i jeszcze żadnego związku nie stworzył, z tego co widzę się nie zapowiada, ze mną (25) nie jest lepiej. Najgorsze, że ostatnio wpadłem poniekąd w taką subdepresję - dziewczyny, które mnie interesowały jak dotąd jedna po drugiej odmawiały nawet jednego spotkania, ja je poniekąd rozumiem, bo jak ja nie potrafię sie wyluzować i porozmawiać to po co komu taki facet. I kółko się zamyka. Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzę.
Jak będę miał dzieci to przynajmniej będę starał się unikać błędów  moich rodziców i zezwalał im na więcej swobody, jasno formułował wymagania wobec nich i ROZMAWIAŁ.Nigdy w moim życiu nie rozmawiałem z moimi rodzicami tak na serio, bałem się tego, bo nie wiedziałem jak matka na to zareaguje, a oni sami nigdy nie rozpoczęli poważnej rozmowy ze mną.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kamil, ja z&nbsp;kolei zawsze byłem prymusem, trudne techniczne studia skończyłem z&nbsp;bardzo dobrym wynikiem, sam sobie załatwiłem dobrą pracę i&nbsp;jakoś sie przystosowałem, ale nieśmiałość mnie pożera w&nbsp;zwykłych sytuacjach, w&nbsp;których inni potrafią się odnaleźć, w&nbsp;szczególności jeśli chodzi o&nbsp;kontakty z&nbsp;nowymi osobami, jeśli chodzi o&nbsp;płeć piękną jest wręcz tragicznie.<br />
Wymagań ze&nbsp;strony rodziców, a&nbsp;raczej to, że nie bardzo wiedziałem czego ode mnie chcą, spowodowało u&nbsp;mnie taką nieśmiałość. Apodyktyczna matka całkowicie zdominowała ojca, poczciwego spokojnego człowieka, który mógł się na skutek tego tylko realizować społecznie w&nbsp;samorządzie.<br />
I w&nbsp;efekcie brat ma na karku 30 lat, i&nbsp;jeszcze żadnego związku nie stworzył, z&nbsp;tego co widzę się nie zapowiada, ze&nbsp;mną (25) nie jest lepiej. Najgorsze, że ostatnio wpadłem poniekąd w&nbsp;taką subdepresję &#8211; dziewczyny, które mnie interesowały jak dotąd jedna po drugiej odmawiały nawet jednego spotkania, ja je poniekąd rozumiem, bo jak ja nie potrafię sie wyluzować i&nbsp;porozmawiać to po co komu taki facet. I kółko się zamyka. Mam nadzieję, że jakoś sobie z&nbsp;tym poradzę.<br />
Jak będę miał dzieci to przynajmniej będę starał się unikać błędów  moich rodziców i&nbsp;zezwalał im na więcej swobody, jasno formułował wymagania wobec nich i&nbsp;ROZMAWIAŁ.Nigdy w&nbsp;moim życiu nie rozmawiałem z&nbsp;moimi rodzicami tak na serio, bałem się tego, bo nie wiedziałem jak matka na to zareaguje, a&nbsp;oni sami nigdy nie rozpoczęli poważnej rozmowy ze&nbsp;mną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Sandra</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-22032</link>
		<dc:creator>Sandra</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 2009 13:03:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-22032</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam się z autorką tego tekstu  mam 10 lat ..sama  jestem niesmiała .wiem że nieśmiałośc pszeszkadza w życiu na codziennym.Boje sie co bendzie jak będe starsza]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z&nbsp;autorką tego tekstu  mam 10 lat ..sama  jestem niesmiała .wiem że nieśmiałośc pszeszkadza w&nbsp;życiu na codziennym.Boje sie co bendzie jak będe starsza</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: paulina</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-21541</link>
		<dc:creator>paulina</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 18:02:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-21541</guid>
		<description><![CDATA[niezgodze się z tym nigdy ! dziecko powinno duzo rozmawiac z mama, ma prawo plakac, mówić a nie tylko być grzecznym ! bo jak będzie grzeczne to i w innym środowisku będzie grzeczne tzn ciche.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>niezgodze się z&nbsp;tym nigdy ! dziecko powinno duzo rozmawiac z&nbsp;mama, ma prawo plakac, mówić a&nbsp;nie tylko być grzecznym ! bo jak będzie grzeczne to i&nbsp;w innym środowisku będzie grzeczne tzn ciche.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krystian</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-21268</link>
		<dc:creator>Krystian</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Dec 2008 19:50:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-21268</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam<br />
Musze niestety stwierdzić że powyższy artykuł w&nbsp;dużej mierze odnosi się do mnie i&nbsp;znajduje tam wiele aspektów które odzwierciedlają moje dzieciństwo.<br />
Jak wielu moich przedmuwców także mam spore kłopoty przez nieśmiałość. Gdy jestem w&nbsp;towarzystwie osób mi znanych raczej nie mam z&nbsp;tym kłopotów &#8211; rozmawiam bez przeszkód. Natomiast gdy trafie na osobe/osoby których nie znam to momentalnie język mam sparaliżowany i&nbsp;nie weim co powiedzieć. Oczywiście po paru głębszych stan ten mija i&nbsp;potrafie nawiązać normalną rozmowę z&nbsp;mało znanymi przeze mnie osobami &#8211; lecz to nie jest niestety żadne wyjście. Mam 23 lata &#8211; czasem prze tą straszną nieśmiałość boję się że nie będę potrafił zbudoać powaznego i&nbsp;trwałego związku. Chodzi o&nbsp;to że jak już umówię się z&nbsp;jakąś dziewczyną (co i&nbsp;tak jest wielkim sukcesem &#8211; &#8222;zagadanie&#8221; i&nbsp;umówienie się), to potrafie się jakoś opanować i&nbsp;w myśl rady udzielonej mi przezdobrego kolege (pozdrawiam Bartek :) ) gadam o&nbsp;wszystkim i&nbsp;o niczym &#8211; byle tylko rozmowa się kleiła. Natomiast największą moją bolączką jest wyrażanie uczuć, tzn. wyrażenie faktu, że mam nadzieję iż nasze spotkanie będzie znaczyć więcej niż wyjście z&nbsp;koleżanką na kolację/spacer. Niestety przez to straciłem nieraz szansę na coś więcej&#8230;  Gdy już się umówimy to momentalnie włącza mi się blokada i&nbsp;nie potrafię zrobić choćby małego kroku do przodu mimo iż widze że oboje się świetnie bawimy. Przez tą fobię niestety czuje się wyobcowany, zakompleksiony i&nbsp;za każdym razem mam obawe że sytuacja ta będzie się powtarzać.<br />
Niestety nieśmiałość to okropna rzecz, aczkolwiek nie trace nadziei i&nbsp;mam nadzieję że moje podejście do tego problemu się zmieni i&nbsp;w efekcie moje życie się zmieni&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kamil</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-7624</link>
		<dc:creator>Kamil</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jun 2008 05:50:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-7624</guid>
		<description><![CDATA[Witam wszystkich moja nieśmiałośc wzieła  sie z nieuctwa z klasy do klasy przechodziłem na miernych a teraz mam problemy z rozmowa  nie wie mco mam powiedziec a jak juz cos powiem to nie do konca wszystko bo brakuje mi słow i tematu i teraz mam problemy mam 23 lata i muj problem niesmiałosci sie pogarsza nie mam odwagi pujsc na dyskoteke bo nie mam odwagi przeszkadza mi równiez z załatwianiu spraw  i zdnia nadzien coraz bardziej sie boje nawet juz d omu nie wychodze tylk odo pracy nie wiem czy kiedys z tego wyrosne zrobile msie takim mami synkiem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich moja nieśmiałośc wzieła  sie z&nbsp;nieuctwa z&nbsp;klasy do klasy przechodziłem na miernych a&nbsp;teraz mam problemy z&nbsp;rozmowa  nie wie mco mam powiedziec a&nbsp;jak juz cos powiem to nie do konca wszystko bo brakuje mi słow i&nbsp;tematu i&nbsp;teraz mam problemy mam 23 lata i&nbsp;muj problem niesmiałosci sie pogarsza nie mam odwagi pujsc na dyskoteke bo nie mam odwagi przeszkadza mi równiez z&nbsp;załatwianiu spraw  i&nbsp;zdnia nadzien coraz bardziej sie boje nawet juz d omu nie wychodze tylk odo pracy nie wiem czy kiedys z&nbsp;tego wyrosne zrobile msie takim mami synkiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Moniczka</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-7047</link>
		<dc:creator>Moniczka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 08:32:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-7047</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie:) Ja równiez jestem nieśmiała. Myśle ze&nbsp;nie znajdzie się osoba bardziej niesmiała niż ja. Ja wogóóóle nie odzywam sie w&nbsp;towarzystwie. Nie wychodze z&nbsp;domu prawie. Ale (o dziwo ) mam chłopaka ktory mhie bardzo kocha. Przy nim udaje śmiałą. Mysle ze&nbsp;nie wie o&nbsp;mojej niesmialosci. Wszyscy sie ze&nbsp;mnie smieja, mowia  przy mnie kolezanki rózne rzeczy na przykład&#8221; monika ma dzis bryzydki sweter. Monika ma pryszcza na nosie&#8221; a&nbsp;ja sie nie odezwe. Bardzo cierpię z&nbsp;tego powodu. Ale mam jedna kolezanke w&nbsp;sasiedztwie, ale jak z&nbsp;nia rozmawiam to dziwnie troche.<br />
 Mam troche złą wymowe, bo nie nauczyłam sie gadac. Jak mnie kto zapyta np. &#8222;co tam?&#8221; to ja zupełnie nie wiem co sie odezwac i&nbsp;np raz odpowiedziałam&#8221; aa głowe sobi e rano umyłam&#8221; i&nbsp;przez pół roku smiali sie ze&nbsp;mnie w&nbsp;szkole. Mam 20 lat i&nbsp;niewiem czy kiedys z&nbsp;tego wyrośnie. Piszcie. moze znajdzie sie jednak ktos kto jest bardziej śmiały ode mnie:(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ksz</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-6657</link>
		<dc:creator>ksz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 14:12:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-6657</guid>
		<description><![CDATA[mysle, ze autorka ma duzo racji. mnie rodzice wychowywali na &#039;grzeczne, madre i dorosle dziecko&#039;. to jest fajne, ale w towarzystwie rodzicow, wujkow, dziadkow i nauczycieli. wsrod rowieniskow jest troche gorzej. mialam przez lata mniejsze lub wieksze problemy z niesmialoscia, teraz jako nastolatka uwalniam sie od tego, potrafie po prostu podejsc do kogos i zaczac z nim rozmawiac, jednak nadal oniesmielaja mnie osoby zbyt pewne siebie, ktore (mam wrazenie) w kazdej chwili moga mnie wysmiac, czy osmieszyc. mysle jednak, ze to kwestia czasu, aby calkowicie zmienic swoj stosunek do takich osob. zycze powodzenia wszystkim niesmialym i pamietajcie, ze wcale nie jestescie gorsi, po prostu macie inny charakter i wielu ludzi was kocha za to, jacy jestescie :))))]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mysle, ze&nbsp;autorka ma duzo racji. mnie rodzice wychowywali na &#8218;grzeczne, madre i&nbsp;dorosle dziecko&#8217;. to jest fajne, ale w&nbsp;towarzystwie rodzicow, wujkow, dziadkow i&nbsp;nauczycieli. wsrod rowieniskow jest troche gorzej. mialam przez lata mniejsze lub wieksze problemy z&nbsp;niesmialoscia, teraz jako nastolatka uwalniam sie od tego, potrafie po prostu podejsc do kogos i&nbsp;zaczac z&nbsp;nim rozmawiac, jednak nadal oniesmielaja mnie osoby zbyt pewne siebie, ktore (mam wrazenie) w&nbsp;kazdej chwili moga mnie wysmiac, czy osmieszyc. mysle jednak, ze&nbsp;to kwestia czasu, aby calkowicie zmienic swoj stosunek do takich osob. zycze powodzenia wszystkim niesmialym i&nbsp;pamietajcie, ze&nbsp;wcale nie jestescie gorsi, po prostu macie inny charakter i&nbsp;wielu ludzi was kocha za&nbsp;to, jacy jestescie :))))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bartek</title>
		<link>http://nlp-community.pl/artykuly-nlp/niesmialosc-skad-sie-bierze-i-jak-sobie-z-nia-radzic.html#comment-5975</link>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 22:36:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nlp-community.pl/?p=78#comment-5975</guid>
		<description><![CDATA[Ja zawsze mam problem, gdy znajduję się w gronie nieznajomych ludzi. Nie dość, że czuję się wyalienowany, to odnoszę wrażenie, iż oni mnie olewają. Zdaję sobie sprawę, że jeśli czegoś nie powiem, to będą mieli mnie gdzieś, no ale z drugiej strony boję się palnięcia czegoś głupiego. Nie potrafię tego przezwyciężyć. Pamiętam jak trafiłem do nowej klasy w liceum, w sumie z nikim się nie zaprzyjaźniłem, bo bałem się wziąć inicjatywę w swoje ręce... na szczęście już nie chodzę do tamtej szkoły. Są jeszcze setki innych sytuacji, w których jestem nieśmiały, ale nie chcę powielać tych samych sytuacji co w komentarzach.

Artykuł bardzo dobry i może pozwoli mi na znalezienie źródła mojej nieśmiałości... dzięki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja zawsze mam problem, gdy znajduję się w&nbsp;gronie nieznajomych ludzi. Nie dość, że czuję się wyalienowany, to odnoszę wrażenie, iż oni mnie olewają. Zdaję sobie sprawę, że jeśli czegoś nie powiem, to będą mieli mnie gdzieś, no ale z&nbsp;drugiej strony boję się palnięcia czegoś głupiego. Nie potrafię tego przezwyciężyć. Pamiętam jak trafiłem do nowej klasy w&nbsp;liceum, w&nbsp;sumie z&nbsp;nikim się nie zaprzyjaźniłem, bo bałem się wziąć inicjatywę w&nbsp;swoje ręce&#8230; na szczęście już nie chodzę do tamtej szkoły. Są jeszcze setki innych sytuacji, w&nbsp;których jestem nieśmiały, ale nie chcę powielać tych samych sytuacji co w&nbsp;komentarzach.</p>
<p>Artykuł bardzo dobry i&nbsp;może pozwoli mi na znalezienie źródła mojej nieśmiałości&#8230; dzięki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->